IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hello my love

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Liczba postów : 26
Join date : 18/09/2017

#1PisanieTemat: Hello my love    Pon Wrz 18, 2017 8:55 pm

Imię: Azalia
Nazwisko: Aristow
Wiek: 21
Data Urodzenia: 27.05.X979
Płeć: Kobieta
Gildia: Iron Fist
Klasa Maga: Podstawowa
Miejsce Zamieszkania: Novea

Wygląd:

    Jest to już kobieta, nie ma co do tego wątpliwości. Jako dziecko wyglądała jak chłopaczyna, krótkie włosy, brudne ubranie i buzia od ciągłego rozrabiania. Trudno było w niej rozpoznać dziewczynkę, teraz nie ma co do tego wątpliwości, bo podkreśla to czasem aż nazbyt. Nienawidzi nosić spodni, bo po co ma zasłaniać długie, zgrabne nogi, zwykle podkreślone pończochami lub kabaretkami, albo w ogóle. Nieświadomie kusi mężczyzn ubierając krótkie spódnice i sukienki, ale to co można zobaczyć od tyłu zwykle zasłania długim płaszczem. Wcięcie w talii, które pozazdrości niejedna kobieta oraz wyeksponowany biust. To dekoltem lub niczym, bo czego nie założy to i tak widać, że natura hojnie ją obdarowała. Za to twarz. Cera gładka jak pupa niemowlaka, jasna jak na kogoś z dobrego domu przystało. Nie hańbiła się ciężkimi pracami, co widać również po dłoniach, które chroni rękawiczkami. Oczy o tuzinkowej barwie różowej. Niektórzy twierdzą, że potrafią przybrać czerwony kolor, często to ci, którzy trochę się jej obawiają i utożsamiają z żoną demona. Jednak częściej widać w nich serduszka, gwiazdki na czyjś widok lub w skutek podekscytowania. Włosy nieodbiegające od całości, również o kolorze soczystego różu, które ma w zwyczaju często odgarniać z ramienia. Za to uśmiech, ma ich wiele, warto by je ponumerować bo od tego prawdziwie przyjaznego, w co nie wszyscy chcą uwierzyć, po ten demoniczny gdy cieszy się na widok krwi wroga.Oczywiście najważniejszy dla maga symbol przynależności do gildii ma umiejscowiony na plecach, między odcinkiem piersiowym a lędźwiowym, w kolorze soczystej czerwieni. Zwykle jednak znak jest zasłonięty przez ubranie.



Charakter:

    Azalia jest bardzo charakterystyczną postacią, nie tylko z wyglądu, ale przede wszystkim z charakteru. Każdy kto ją poznał raczej zapamięta na długo, ale to już nie zależy od kobiety w jaki sposób zostanie oceniona. Jest bardzo dobrą duszyczką, tylko trochę spaczoną. Członkowie gildii mówią, że to sadystyczna susz, ale o miękkim sercu, którego nie chce odsłaniać.  Kocha ludzi na swój dziwny sposób i naprawdę pragnie miłości, spotkania swojego księcia na białym koniu, który pokocha ją taką jaka jest.Za dziecka lubiła urywać lalkom głowy i wypruwać z pluszaków ich zawartość. Można powiedzieć, że coś z takich zachowań pozostało jej do dzisiaj. Rodzice uważali, że jest po prostu chora psychicznie, a liczni lekarze, którzy zawitali w ich domu nie są wstanie nic z tym zrobić. Jedyną poradą było podawanie jej leków uspokajających, które bierze do dzisiaj. Pochodzi z dobrego domu i miała wszystko czego chciała, od cukierków po kucyki i przyjazdy trup artystycznych do ogrodów posiadłości. Jest rozpuszczona, krótko mówiąc. Za to bardzo uczuciowa, w nie jednym mężczyźnie zakochała się od pierwszego wejrzenia. Również nie wykluczone są zaburzenia dwubiegunowe - od płaczu do euforii, byle by osiągnąć to czego ona chce. Dla jej bliskich to kwestia przyzwyczajenia, dla wrogów tykająca bomba.


Historia:

    Azalia przyszła na świat w dobrym domu. Nazwisko Aristow jest znane w całym królestwie Fiore, nie tylko z arystokratycznego pochodzenia, ale również bogactwa jakie zgromadził dzięki produkcji słodyczy z wyższych półek. Dlatego etykietka „Czekolada Aristowa” jest dość częstym widokiem dla przeciętnych oczu.  Była jedynaczką, miała wszystko czego chciała, ale i tak bardzo wymyślała i kaprysiła. Dla opiekunek nie była specjalnie miła, więc zawsze zatrudniano taką co zna się na przypadkach ciężkich, a nawet i związanej z środowiskiem magicznym czy wojskowym. Budziła obawy u swoich rodziców, że wyrośnie z niej diablica. Była chłopczycą, rozrabiała i lubiła „Krzywdzić zabawki”, co zresztą często było słychać z jej ust. Próbowano leczenia, ostatecznie na jej temperament pomogły jedynie silne leki uspokajające.  W czasie wojny mieszkańcy posiadłości Aristow byli odizolowani od świata. Chronieni przez potężne zaklęcia, jakie rzucili pracujący dla nich magowie. Na każdym kroku straż, którzy kroczyli za członkami rodziny jak cienie. Azalia siedziała większość czasu w swoim pokoju, gdzie uczyła się z prywatnymi nauczycielami, jadła posiłki czy bawiła się. Prośba o wyjście do ogromnych ogrodów czy stajni zwykle była odrzucana.Gdy zły czas się skończył dziewczynka miała 11 lat. Wtedy zaczęła się wymykać z domu, jej terenów czy namawiać członków służby, którzy byli magami o naukę. Stała się magiem przez jeden z jej kaprysów, bo tak i już. Nie miała konkretnego celu na swoją przyszłość.Pewnego dnia, gdy postanowiła udać się na jedną z takich potajemnych wypraw przez dziurę w ogrodzeniu miała okazję poznać pewną osobę. Rozpadało się niespodziewanie i przemoknięta do suchej nitki chciała się wrócić, ale wtedy miała okazję do wykazania się dobrodusznością, z jakiej słyną Aristowie.  Natknęła się na chłopaka, który na pierwszy rzut oka ją przeraził tym w jakim był stanie. Zacisnęła swoją małą delikatną piąstkę i postanowiła pomóc obcej chłopaczynie, który bez niej pewnie nie pożył by długo. Nie odzywała się do niego, po prostu chciała żeby z nią poszedł i nie przyjmowała odmowy. Zaprowadziła go do swojego pokoju przy okazji prosząc o pomoc kogoś kto się na tym zna, za to ona sama chciała pomóc w opiece nad nim. Leżał nieprzytomny kilka dni, a dziewczynka czuwała przy łóżku i wpatrywała się jego uroczą buzię.Gdy się przebudził wysłuchała jego historii wpatrzona jak w obrazek, jednak nie chciał zostać u nich dłużej. Dopilnowała jedynie by go ubrano, nakarmiono i dano coś na dalszą podróż. Pożegnała go słowami „Kiedyś Ty mi pomożesz”.Kiedy odszedł zapragnęła być magiem z prawdziwego zdarzenia, a nie bawić się tylko w jakieś malutkie sztuczki. Czuła, że po prostu nie nadaje się do życia arystokratki bo jest zbyt żywiołowa, a z wiekiem tylko bardziej zadziwiała rodzinę swoim postępowaniem. Postanowiła wykorzystać ten charakter w lepszym celu. Opuściła dom mając 17 lat i dołączyła do gildii Iron Fist. Jednak udało jej się to dopiero za drugim podejściem. Obrała sobie tą gildię, ze względu na stosunek do państwa i przede wszystkim to, że nie chciała się błąkać po świecie samotnie całe życie i gdzieś ostać. Przy pierwszej próbie nie zdając sobie sprawy, że rozmawia z samym mistrzem gildii przy wejściu zaczęła go obrażać i marudzić. Na pewno nie było to zachowanie godne damy, a tym bardziej osoby, która chciała wstąpić do gildii. Została odesłana z kwitkiem, gdyż "Brakuje jej ogłady, szkolenia i szacunku do innych ludzi".Wtedy mistrz Mishima ją zapamiętał i dał jej szansę kiedy zjawiła się ponownie, pół roku później. Twierdząc, że poczyniła postępy i musi całkowicie dojrzeć.




Ekwipunek:

    Maskotka królika

Ciekawostki:

  • Pochodzi z bogatego rodu, znanego przede wszystkim z produkcji słodyczy. Jej ojciec wspomógł odbudowę miast po Wielkiej Wojnie
  • Uwielbia słodycze tak samo jak i mężczyzn
  • Jej ulubiony kolor to czerwony
  • W rodzinnej posiadłości ma kucyka, imieniem Beelzebub
  • Jest leworęczna
  • Zauroczenia to u niej codzienność, każdego dnia ma innego idola, chociażby zwykłego listonosza. Żeby tylko miał ładną buzię
  • Miała 15 opiekunek
  • Lekomanka


koniec.


Ostatnio zmieniony przez Azalia dnia Czw Wrz 21, 2017 3:33 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 226
Join date : 23/08/2017

#2PisanieTemat: Re: Hello my love    Sro Wrz 20, 2017 1:10 am

Wygląd:
- Brakuje koloru znaku gildii, to istotne.

Historia:
- Poprosiłbym o to, byś rozwinęła wątek wstąpienia do gildii. Nie musi być do litania, ale opisz okoliczności: jak się dowiedziała o gildii, dlaczego ją wybrała i takie tam duperele. Nie musi być dużo, ale żeby było, bo to dość istotny wątek. Możesz do tego dodać jakąś misję ewentualnie, którą odbyła w IF, ale to już wyłącznie propozycja ode mnie.

Magia:
- Uprzedzam, że kontrola ludzi (zwłaszcza postaci graczy) oraz co istotne: silniejszych magów, może być dla ciebie przez jakiś czas niedostępna, wszakże wymagane do tego będą potężne zaklęcia. Na chwilę obecną widzę tutaj tylko i wyłącznie kontrolę przedmiotów, zatem zastanów się, czy na pewno chcesz mieć tę magię. Jeśli taki był twój zamysł od początku, zignoruj notkę.

Odsyłam także do regulaminu, ponieważ brakuje istotnej wzmianki w karcie postaci do pewnego punktu.

Niewiele, ale do poprawy.


Ostatnio zmieniony przez Shadow dnia Czw Wrz 21, 2017 5:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 26
Join date : 18/09/2017

#3PisanieTemat: Re: Hello my love    Czw Wrz 21, 2017 3:35 pm

Poprawione. ♥️

Kwestie magii pozostawię w KM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 226
Join date : 23/08/2017

#4PisanieTemat: Re: Hello my love    Czw Wrz 21, 2017 5:05 pm

Akcept

Na start otrzymujesz:
- 160 PD
- 50 MM
- 2200 klejnotów
- Dwie umiejętności poziomu 1

Kartę zamykam i przenoszę, życzę miłej gry.

_________________
Where I should go?
To the left, where nothing is right...
Or to the right, where nothing is left...


Battle Theme | Character Theme | Entrance Theme | Magic Theme

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


#5PisanieTemat: Re: Hello my love    

Powrót do góry Go down
 
Hello my love
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-